<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7751501339208986096</id><updated>2011-04-21T18:58:26.439-07:00</updated><title type='text'>NIc</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://moffs.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7751501339208986096/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://moffs.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>moff</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14394978920871904818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>1</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7751501339208986096.post-6862889895910234924</id><published>2008-04-09T09:12:00.000-07:00</published><updated>2008-04-09T10:04:33.081-07:00</updated><title type='text'>fałszywy łeP</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;Ostatnio coraz bardziej zaskakuje mnie, jak ludzka komunikacja wygląda z czasem...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;Aktualnie chodzi mi tutaj o stosunki: uczeń-nauczyciel.. Biorąc pod uwagę fakt, iż jestem uczniem klasy trzeciej, co mówi samo za siebie, że za tydzień&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-family: verdana;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;kończę &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;swoją przygodę. Ale zacznę od początku, kiedy to zacząłem edukację w tym liceum..&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Każdy pamięta czasy, nowa szkoła, nowi ludzie i całkiem nowe nawyki, które odróżniały ucznia "ogólniaka" od poprzednich szkół. Najbardziej co denerwowało mnie, było przypisywanie nauczycielom  ..pani profesor, panie profesorze - wyimaginowane słówka pomagające jedynie podlizać się tym zapchli magistrom. Bądź co bądź.. nie mogłem tego zdzierżyć, dopóki nie zostałem poproszony by startować w wyborach na przewodniczącego szkoły - sprawę kompletnie olałem.. No gdzie ja przewodniczącym ? - I tak nie przychylili by się chociaż do połowy moich postulatów.&lt;br /&gt;Byłem postrzegany jako rozsądny itd. Ale to i tak nieprawda, szkoda, że tak krótko to trwało..&lt;hell&gt;&lt;br /&gt;Ale każdy jest inaczej postrzegany do póki nie rozbryka się, no nie :D&lt;br /&gt;Wychowawczyni to najbardziej zagadkowa postać nauczycieli, którzy mnie uczyli.. - wiadomo, można powiedzieć od razu, że coś z nią nie tak, albo coś. Jak to różnie bywa, czasami zdarzy się - nauczyciel, który to idiota, który ma zawsze racje, który krzykiem, wyrzuca z siebie słowa obrażające innych bez uzasadnienia... A gdy zacznie się łapanie za słowa, pada kolejna wiązana..&lt;br /&gt;Kurwa... Jak ja nie nawidzę tego getta, gdzie każdy tylko szuka winy w uczniu.. Miałem parę sprzeczek z nauczycielami, ale to później. Ktoś kiedyś powiedział: "..z nauczycielem nie wygrasz" ;]&lt;br /&gt;Co do wychowawczyni, która zmienia nastrój od pory roku, od własnego widzi mi się itd. Pokazuję swoją miłość, a w rzeczywistości nie nawidzi nas jak matki swojego męża! ;/ po kolei..&lt;br /&gt;Początek pierwszej klasy - zapał do nauki pierwszaków, nie utemperowanych dzieciaczków, które przyszły z gima gdzie srały na szatniarę rzucając kiepy gdzie popadnie. Jak smród, który trzeba naprawić i odświeżyć - tzw. wtórna socjalizacja ;]  Wtedy było jako tako - sory za mój chiński..&lt;br /&gt;ciezko mi sie pisze, ide spac!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7751501339208986096-6862889895910234924?l=moffs.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://moffs.blogspot.com/feeds/6862889895910234924/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7751501339208986096&amp;postID=6862889895910234924' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7751501339208986096/posts/default/6862889895910234924'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7751501339208986096/posts/default/6862889895910234924'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://moffs.blogspot.com/2008/04/faszywy-ep.html' title='fałszywy łeP'/><author><name>moff</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14394978920871904818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
